Peeling różany

Peeling cukrowy do ciała

Zbliża się, a właściwie już nastał weekend. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak tylko zrobić sobie peeling. Nie, nie ten ze sklepu. Zrób peeling, żeby zrobić sobie peeling:) Masło maślane? Wcale nie!

Peeling różany

Do zrobienia peelingu „na raz” przygotuj:

  • 200g drobnego cukru
  • 40g masła shea
  • 30ml oleju z pestek winogron
  • 20 kropli olejku eterycznego (wedle upodobania)

Jak robimy?

Masło shea podgrzewamy delikatnie w kąpieli wodnej (miseczka w garnku z wodą lub na patelni), żeby się rozpuściło. Dodajemy olej z pestek winogron, olejek eteryczny, mieszamy. Oleje wlewamy do cukru i energicznie mieszamy. Gotowe! Teraz wystarczy wskoczyć pod prysznic, umyć się, a następnie speelingować:) Po peelingu spłukujemy ciało prysznicem i delikatnie osuszamy ręcznikiem, żeby nie pozbawić się drogocennych olejów ze skóry.

IMG_46271

Peeling cukrowy do ciała

Ten peeling składa się z jasnego cukru trzcinowego, masła shea, oleju sojowego, olejku eterycznego z drzewka różanego i suszonych płatków róży damasceńskiej.

Ale w swojej karierze popełniłam też kilka innych:) Z cukru brązowego, z solą morską, z masłem palmowym, z cynamonem, z lawendą, z kawą. Kiedyś je tu zaprezentuję, bo póki co w ferworze produkcji nie udało mi się ich uwiecznić…

Ale jedna rzecz jest dla nich wspólna: są rewelacyjne:) Nie dość, że w sposób delikatny i naturalny złuszczają martwy naskórek, to jeszcze przy okazji świetnie natłuszczają. Wystarczy wziąć szybki prysznic, nałożyć peeling na ciało, spłukać się ciepłą wodą i delikatnie osuszyć ręcznikiem, żeby poczuć się jak po zabiegu w luksusowym spa!

Kawowe lizaki do ciała

Kawowe lizaki do ciała

Choć każdy, kto je widział i/lub wąchał, chciał je zjeść, to jednak zapewniam, że jest to wyrób kosmetyczny:) Tak oto wyglądają kawowe lizaki, które są mini balsamami do ciała:

Skład bardzo prosty: masło kakaowe, olej rycynowy, olejek kawowy. Użycie też:)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapach kawy zawładnął całą łazienką. I dobrze! Nie dość, że nawilża, to jeszcze budzi do życia.

PS. A patyczki są wielorazowego użycia!

Solny peeling do twarzy

Solny peeling do twarzy

Oto mój ulubiony peeling do twarzy. Składa się z soli z Morza Martwego, oleju zimnotłoczonego jojoba i olejku eterycznego z drzewka różanego. Przepis znalazłam tu, ale czasami puszczam wodze kosmetycznej fantazji i zmieniam olejek eteryczny lub olej bazowy. Zdarza mi się utrzeć w moździerzu suszone płatki róż i dodać do peelingu. A jak ktoś woli słodkości, to zamiast soli można użyć nierafinowanego drobnoziarnistego cukru trzcinowego.

 

 

Robię raz, czasem dwa razy w tygodniu. Ładnie oczyszcza i nawilża skórę, a dodatkowo rozjaśnia (nawet jak pod prysznic wchodzę bardzo nieprzytomna i poszarzała na twarzy, to po peelingu wyglądam świeżo, promiennie i… po prostu pięknie :) )

Mydło grejpfrutowe z białą glinką

Mydło grejpfrutowe z białą glinką

Mydło bardzo aksamitne, kremowe i super nawilżające! A jaką fajną daje pianę:) Składa się z: masła shea, masła kakaowego, oleju kokosowego, oliwy z oliwek, oleju rycynowego, oleju z pestek winogron, eterycznego olejku z białego grejpfruta i białej glinki kosmetycznej.

A po co w nim glinka? Glinka zawiera mikroelementy,  sole mineralne i tlenek glinu, które delikatnie czyszczą, ściągają, ujędrniają i rozświetlają skórę. Dzięki niej mydło ładnie oczyszcza skórę, wygładza i nadaje jej zdrowy wygląd.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mydło świąteczne

Mydło świąteczne

Powoli we wszystkich miejscach publicznych pojawiają się mniej lub bardziej zakamuflowana informacja o tym, że zbliża się czas szaleństwa i wszechogarniającej gorączki przedświątecznej.

I ja już na taką informację trafiłam, ale zamiast rzucić się w wir zakupów, postanowiłam przypomnieć sobie jak pachną Święta. I wiecie, co mi wyszło z tego grzebania w pamięci? Mydło. Mydło świąteczne, pachnące cynamonem, goździkami i pomarańczą!

Mydło składa się z: masła kakaowego, masła kokosowego, oliwy z oliwek, oleju palmowego, oleju rycynowego i wosku pszczelego. Świąteczny zapach zawdzięcza olejkom eterycznym: cynamonowemu, goździkowemu i pomarańczowemu.

 

Mydło nastraja bardzo świątecznie:) Aż chciało by się gołymi rękami wyjadać sernik Babci Uli!

Cytrynowo-lawendowe masło do ciała

Cytrynowo-lawendowe masło do ciała

Ostatnio żywotnie interesują mnie wszelakie maści, masła, musy i balsamy do różnych części ciała. Mam balsam do ust, mus do rąk, puszysty mus do ciała, a teraz jeszcze wyprodukowałam sobie cytrynowo-lawendowe masło do ciała. Masłem się można smarować, masować, maślić – co kto lubi:) Ja uwielbiam je wąchać i rozsmarowywać na ciele – jest idealnie kremowo-aksamitne.

Masło ma w sobie mnóstwo dobroci: masło shea, masło kakaowe, masło mango, olej kokosowy, olej słonecznikowy, olej rycynowy, olej sojowy, witaminę E oraz olejki eteryczne: cytrynowy i lawendowy. Masło mango, jako nowość wśród składników zasługuje na chwilę uwagi. Otóż masło mango bardzo dobrze nawilża skórę, zwłaszcza polecane jest do skóry suchej i zniszczonej. Łagodzi podrażnienia skóry, również te powstałe w wyniku zbyt intensywnego opalania. Poza tym ułatwia gojenie się drobnych ran i zaczerwienień. Sama dobroć:)

Warto jeszcze zaznaczyć, że wszystkie masła są ekologiczne, co dodatkowo zwiększa ich magiczne właściwości!

Mydło z peelingiem z piasku morskiego

Mydło z peelingiem z piasku morskiego

Deklarowałam już onegdaj, że chodzą za mną mydła z peelingiem. To chodziło długo, bo musiało znaleźć szczęśliwca, którego przydybię nad morzem naszym polskim i poproszę o przywiezienie piasku. Udało się niedawno, powstało zatem mydło z piaskiem morskim.

Nie jest to najbardziej nawilżające z moich mydeł, ale chyba najbardziej oryginalne. Nie mogę się doczekać, żeby je przetestować, a ono ma nakaz leżakowania do 5 listopada:(

Mydło składa się z: masła shea, oleju kokosowego, oleju palmowego z nasion i oleju sojowego. Nie pachnie, drapie.

 

 

Kule lawendowe

Kule lawendowe

Zadzwoniła do mnie przyjaciółka i powiedziała, że jej smutno. Cóż było robić – ulepiłam jej kulę kąpielową na smutki, stres i jesienną chandrę!

Kule lawendowe na jesienną chandrę składają się z: sody oczyszczonej, która działa przeciwzapalnie i delikatnie oczyszcza skórę, kwasku cytrynowego, który rozjaśnia, odkaża i delikatnie złuszcza skórę. Poza tym: biała glinka z naturalnymi mikroelementami odżywia skórę, olej z pestek winogron nawilża i chroni przed odwodnieniem, olej kokosowy natłuszcza, a poza tym zawiera witaminę E zapobiegającą wysuszaniu skóry. No i składniki, którym kule zawdzięczają działanie anty-chandra: olejek lawendowy, susz lawendowy i hydrolat – też lawendowy! Lawenda ma działanie uspokajające, relaksujące, ułatwiające zasypianie, a do tego sam fakt, że tak ładnie pachnie poprawia nam nastrój:)

Mydło cynamonowe

Mydło cynamonowe

Kolejne mydło z peelingiem. Tym razem w roli drapaka tarty cynamon. Do tartego cynamonu dodałam olejek eteryczny cynamonowy i mydło pachnie tak, że aż chce się je zjeść.

No, ale nie do jedzenia zostało stworzone! Mydło fajnie się pieni, przyjemnie złuszcza naskórek, a olejek cynamonowy pomaga pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej oraz cellulitu. Poza tym olejek działa też rozgrzewająco, a więc mydło w sam raz do kąpieli w jesienne chłodne wieczory.

Tym razem w składzie: ekologiczne masło kakaowe, olej kokosowy, olej z nasion palmy, oliwa z oliwek, olej z pestek winogron, olej rycynowy, no i wspominane już: tarty cynamon i olejek eteryczny cynamonowy.